
Robert Sochacki
wystawy i realizacje...
Bertolt Brecht
Kariera Artura Ui
Przekład: Roman Szydłowski i Witold Wirpsza
"Der aufhaltsame Aufstieg des Arturo Ui"
| Reżyseria: | Wojciech Adamczyk |
| Zdjęcia filmowe | Waldemar Bala |
| Scenografia: | Robert Sochacki |
| Kostiumy | Elżbieta Wernio |
| Muzyka: | Piotr Salaber |
| Choreografia | Zdzisław Starczynowski |
Prapremiera 7 października 2001
(Duża Scena, II Akt , 150 mn.)
Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni
Udział biorą:
Arturo Ui - Andrzej Pieczyński (gościnnie)
Ernesto Roma - Maciej Sykała
Stary Dogsborough - Eugeniusz Kujawski
Butcher - Mariusz Żarnecki
Flake - Sławomir Lewandowski
Clark - Zbigniew Jankowski
Mulberry - Leon Krzycki
Sheet, Ignatius Dullfeet - Stefan Iżyłowski
Betty Dullfeet - Beata Buczek-Żarnecka
O'Casey - Piotr Michalski
Fish - Grzegorz Wolf
Sędzia - Olga Barbara Długońska
Obrońca - Dorota Lulka
Lekarz - Elżbieta Mrozińska
Oskarżyciel - Violetta Seremak
Młody Dogsborough - Grzegorz Jurkiewicz
Zapowiadacz, Inna, Bowl - Rafał Kowal
Gaffles - Teresa Wasiak
Goodwill - Bogdan Smagacki
Dockdaisy - Karolina Adamczyk
Kobieta - Małgorzata Talarczyk
Hook - Andrzej Żak (gościnnie)
Handlarze z Chicago i Cicero: Grzegorz Wolf, Bogdan Smagacki, Urszula Kowalska, Małgorzata Talarczyk, Piotr Michalski, Grzegorz Jurkiewicz
REWIA GANGSTERSKA
Konszachty gangsterów i polityków - jakiż aktualny dla Polaków temat!
fot. Robert Sochacki
Sztuka jest rodzajem paraboli gangsterskiej. Główni bohaterowie to chicagowscy biznesmeni, którzy zwracają się o pomoc w prowadzeniu interesów do znanego w mieście gangstra Artura Ui i jego świty. Reżyser zastosował w spektaklu konwencję widowiska rewiowego. Część akcji przedstawiona została na taśmie filmowej.
fot. Ewa Grabowska-Sadłowska
"Sądzę, że w Polsce okresu przemian, w momencie raczkowania polskiego kapitalizmu i polskiej demokracji może być swoistą przestrogą. Zwraca bowiem uwagę na potencjalne zagrożenie, jakie stwarza mariaż świata polityki i przestępczego - możliwy w warunkach obowiązującego systemu (a raczej przy jego niedoskonałościach!). Rosnące we władzę media, ich zdolności kreacyjne mogą pomóc wypromować człowieka, którego prawdziwe oblicze będzie różniło się zasadniczo od wizerunku lansowanego w telewizjach i na okładkach kolorowych tygodników. Prawidłowością historyczną jest również brak wdzięczności wyniesionego do władzy przywódcy (każdego szczebla!), który nie chce być marionetką i zwraca się przeciwko niedawnym mocodawcom" - Wojciech Adamczyk